Natomiast dzisiaj problemem staje się uzyskanie równowagi i jakiejś harmonii między podejściem i działaniem osobowym a działalnością czysto użytkową i zawodową. Albowiem dziś działalność człowieka jest skupiona na pracy zawodowej, która jest potrzebna i konieczna do utrzymania rodziny. Ale widzimy już, że praca zawodowa odbiera człowiekowi możliwości rozwoju osobowego. Dlatego każdy z nas musi osobiście walczyć o zachowanie i utrwalenie odpowiedniej równowagi i harmonii między działaniami pożytecznymi zawodowo a działaniami osobowymi i moralnymi koniecznymi w rodzinie. Nie ma w tej kwestii radykalnych rozwiązań, ale potrzebne jest umiejętne lawirowanie czy raczej uzgadnianie priorytetów w tym zakresie. Od tego właśnie zależy mądrość postępowania. W tych sprawach nie wolno ulegać zewnętrznej propagandzie czy ideologicznym namowom. Musimy uważać, gdy twierdzi się, że doskonałością człowieka jest sukces zawodowy. To nie jest prawdą wobec osobowej podmiotowości człowieka.
Człowiek, jak zaznaczyliśmy na początku, jest przede wszystkim osobą i życiem. To sprawia, że człowiek jest nastawiony na życie wspólnotowe, czyli życie rodzinne. Właśnie w rodzinie ujawniają się i rozwijają wszystkie osobowe zdolności człowieka. Dlatego nie możemy w żadnym wypadku rezygnować z życia rodzinnego. Rodzice doskonale zdają sobie sprawę, że czymś najwspanialszym i najradośniejszym jest przyjście na świat małego dziecka. Gdyż to pozwala rozwinąć się w nas najgłębszym pokładom osobowym -- wiary w osobową realność człowieka, miłości osobowej do dziecka, oraz nadziei na osobowy rozwój kogoś nam bliskiego. Stworzenie silnej i aktywne rodziny staje się celem naszego ludzkiego życia. Dlatego społeczność każdego kraju powinna doceniać i otaczać opieką życie rodzinne. Rodzice tworzący nową rodzinę zawsze będą dbali o podejmowanie i utrwalanie pracy zawodowej, żeby zapewnić stabilizację swojej rodzinie. Dlatego stanowią oni najsolidniejszy składnik społeczeństwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz