24 sierpnia 2018

SŁOWNIK FAMILIOLOGICZNY 8



29.Gdybyśmy pozbyli się rodziny jako tradycyjnej wspólnoty mężczyzny i kobiety oraz ich dzieci, to wówczas możemy zapomnieć o wychowaniu moralnym. Pozostaje nam wtedy dowolnie kształtowana świadomość, która będzie się jedynie podszywała pod świadomość moralną.

30.Świadomość moralna (niestety, potocznie nazywana sumieniem) powinna dążyć do rozpoznania realnych własności osobowych, czyli prawdy, dobra i piękna, musi zdobyć rozumienie człowieka jako osoby i dostrzegać potrzebę służenia osobie człowieka. Świadomość moralna może nas chronić częściowo przed dowolnością myślenia o człowieku. Jeżeli nasz umysł nie ulegnie wewnętrznemu doświadczeniu osobowemu, to nie stanie się świadomością moralną.

31.Moralność jest realnym wyposażeniem naszej duchowości. Obejmuje ona wyposażenie poszczególnych władz duszy. Można także powiedzieć, że obejmuje zasady i działania moralne występujące w poszczególnych władzach. Moralność jest więc podstawą osobowego działania człowieka (działania na poziomie natury). To nie jest nasze myślenie o działaniu. Naszym myśleniem będzie przedstawiona teoria etyczna albo teoria wartości. Na ogół teoria etyczna obejmuje nasze myślenie o wartościach. Przykładem takiej teorii jest aksjologia Schelera. Teorię etyczną możemy poznać na lekcjach lub wykładach z etyki. Możemy poznać proponowane wartości, możemy je przyjąć lub odrzucić, ale to jeszcze nie jest osobista moralność. Osobista moralność powstaje w oparciu o aktywność osoby, a nie na podstawie naszej wiedzy. Wiedza nie sprawia działania. Nasze działanie ma źródło w aktach osobowych (w aktywności istnienia). Operari sequitur esse, jak powtarzał Wojtyła.

SŁOWNIK FAMILIOLOGICZNY 9



32.Rodzina jest środowiskiem moralnym. To w rodzinie jako wspólnocie osobowej mamy do czynienia z działaniami moralnymi. Słowo prawdy skłania umysł do mówienia prawdy. Czyn dobra pobudza wolę do dobrych uczynków, do afirmacji i szacunku dla osoby, do życzliwości i wrażliwości na potrzeby człowieka, do służenia i pomocy człowiekowi w działaniu. Wreszcie upodobanie życia nakłania naszą uczuciowość do przeżywania życia w sposób piękny.

33.Rodzina jest również szkołą moralności. Takiej osobistej moralności nie nauczymy się nigdzie indziej. Przykład rodziców oddziałuje na dzieci nieustannie. Jeśli pomiędzy rodzicami nie ma atmosfery moralnej, jeśli brak wzajemnego szacunku dla drugiej osoby, jeśli rodzice nie odnoszą się z szacunkiem do osoby dziecka, to wtedy zanika możliwość wychowania do moralności. Dziecko zatraca ster moralny, znika wyraźny drogowskaz rozwoju osobowego i moralnego. W tej sytuacji pojawia się moralne zamieszanie, znikają we władzach zasady moralnego działania, rodzi się niepewność i zwątpienie. Ostatecznie destrukcji ulega cała osobowość młodego człowieka i zamienia się w świadomość, gdzie dominuje wolność i myślenie.

34.Wychowanie dziecka nie polega na zakazach i nakazach, lecz wymaga nieustannego służenia mu własną osobową aktywnością. Człowiek jest powołany do życia osobowego, a co za tym idzie również do życia wspólnotowego. Toteż w tym ludzkim życiu najważniejsza jest osobowa aktywność. Osobową aktywność przyczynuje osoba, czyli podmiotowość istnienia (ludzka egzystencja). Osobową aktywność człowiek uzyskuje pod wpływem łączności z Osobami Boskimi (Trójcą Osób) lub osobami Świętych. Stąd osobową aktywnością (aktami osoby) dysponuje człowiek pozostający w sakramentalnej łączności z Bogiem. Nie ma możliwości wypracowania w sobie osobowej aktywności bez sakramentalnej łączności z Bogiem (Chrystusem).

SŁOWNIK FAMILIOLOGICZNY 10



35.Dlatego wspólnota rodzinna musi być zapoczątkowana poprzez sakrament małżeństwa. Sakramentalne połączenie kobiety i mężczyzny powoduje szczególne wzmożenie osobowej aktywności. Gdy mężczyzna spotyka kobietę i na odwrót, gdy kobieta spotyka mężczyznę, wtedy ożywają ich osoby, otwierają się na siebie i oboje od razu przeskakują na poziom osobowy. Wówczas ich spotkanie staje się kontaktem osobowym (spotkaniem twarzą w twarz), zaczynają mówić do siebie Ja-Ty, a to już znaczy, że odkrywają w sobie nawzajem drugą osobę. Ja kocham Ciebie. Ja Ci wierzę. Takie osobowe spotkanie staje się podstawą do zawiązania wspólnoty osobowej, jaką jest rodzina.

36.Rodzina nie jest jakąś instytucją, gwarantowaną przez prawo państwowe. Realnej rodziny nie da się stworzyć z mocy prawa. Stanowione prawo nie ma bowiem takiej mocy sprawczej, żeby powołać do życia wspólnotę osobową. Taką moc sprawczą posiada jedynie łaska sakramentalna.

37.Dziś założenie rodziny traktuje się czasem jako uruchomienie jakiegoś przedsiębiorstwa. Uważa się, że rodzina ma do spełnienia określone zadania społeczne, które mają prowadzić do rozwoju zawodowego i kulturalnego jej członków. Każdy powinien mieć w rodzinie określone cele i zadania do wykonania. Członkowie rodziny uzupełniają się wzajemnie, aby rozwijać swoje zdolności i potrzeby. A wszystko ma działać tak, jak w dobrze zarządzanej firmie. Gdy jednak zabraknie osobowych fundamentów, wtedy okazuje się, że cała ta mozolnie zbudowana organizacyjna struktura rodziny nagle się zawala. Wówczas wszyscy stają się bezradni i nie wiedzą, dlaczego się nie udało. Odpowiedź jest prosta, zabrakło relacji osobowych na poziomie egzystencjalnym (na poziomie podmiotowości istnienia). Otóż na to nie pomoże żadna terapia psychologiczna. Rodzina się rozpada.

SŁOWNIK FAMILIOLOGICZNY 11



38.Rozpad rodziny jest w życiu człowieka wydarzeniem dramatycznym. Ten dramat najgorzej przeżywają dzieci, gdyż tracą zaufanie do rodziców. Dzieci czują się tak, jakby przestały być kochane, jakby nikt już ich nie kochał. Dla dzieci fundamentem wspólnoty jest miłość. One to czują i przeżywają, nawet jeśli o tym nie wiedzą albo nie są w stanie tego wytłumaczyć. Można powiedzieć, że dzieci instynktownie wyczuwają osobową aktywność rodziców. One doświadczają bowiem tej aktywności bezpośrednio na co dzień. Jeżeli ta osobowa aktywność się wyczerpuje z jakiegoś powodu (grzech), to wtedy również w dziecku coś pęka i powstaje dysonans między osobą a naturą, z czym trudno sobie poradzić. Najlepszym wyjściem z tego kryzysu jest zwrócenie się do Boga, Ojca wszystkich ludzi, czyli nawrócenie.

39.Tylko Bóg jest w mocy przywrócić relacje osobowe łączące dwoje ludzi (dwie osoby). Bóg jest wszechmocny, czyli posiada nieograniczoną moc sprawczą Czystego Istnienia (ipsum esse). Dlatego Bóg może zadziałać bezpośrednio na poziomie istnienia człowieka wzmacniając jego podmiotowość osoby lub podmiotowość życia. Na tej zasadzie jest w stanie uleczyć każdą niedoskonałość ludzkiej natury, czyli duszy i ciała.

40. Bóg ma moc naprawienia każdej wspólnoty osobowej, jednak ludzie muszą się nawrócić i otworzyć na moc łaski Bożej.